niestety nigdzie nie zamieszczono takiej informacji ale nie przypominam sobie takiego badania, czy można coś powiedzieć na temat rokowania w tej chwili? ile czasu zostaje Tacie w takim stadium choroby?
Samodzielne leczenie chemioterapią jest leczeniem paliatywnym - nie prowadzącym do trwałego wyleczenia, ale przedłużającym życie pacjenta i zmniejszającym objawy wynikające z choroby.
Przeciętny czas przeżycia w raku niedrobnokom. leczonym wyłącznie chemioterapią wynosi ok. 10 miesięcy od momentu rozpoczęcia leczenia.
Dzisiaj Tato trafił do szpitala , ostatnimi dniami miał problem z oddawaniem moczu, przepisane zostały tabletki i czopki , niestety dzisiaj stan jego zdrowia sie pogorszył, zrobił się obrzęk a okolice prostaty były mocno opuchnięte, wykonano badania i czekamy do jutra, czy to może być coś złego ?
Nie znamy żadnych badań o ile takowe były wykonywane, więc nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć na Twoje pytanie. Może, ale nie musi. Sprawdzano chociaż PSA?
nie mam pojęcia , nikt nam dzisiaj nie udzielił żadnej informacji ,kilka dni temu po przekazaniu informacji lekarzowi że Tato ma problem z oddawaniem moczu , lekarz zlecił morfologię z rozmazem, ALAT, ASAT,mocznik,kreatynina, bilirubina całkowita, na wyniki czekamy bo mają być dopiero we wtorek.
Tato nigdy wcześniej nie miał problemu z prostatą, wszyscy straszą że to może być przerzut :(
jedziemy za moment do szpitala , wszystkiego się dowiem , jak wrócę to napiszę .
Dziękuję Wszystkim za ogromną pomoc, nawet nie wiecie jak wiele dla mnie znaczy ta garstka informacji
Łukasz123 jesteś przerażony i to jest zupełnie zrozumiałe.
Każdy z nas wcześniej czy później przez to przechodził, dotyczyło to jego lub najbliższych.
Tak jak mówią przedmówcy, musisz zamieścić jak najwięcej wykonanych już wyników badań.
Poza tym, postaraj się znaleźć "chwilę" czasu i poczytać pozostałe wątki na forum, zwłaszcza w dziale : Nowotwory płuca i opłucnej, to Ci tylko pomoże.
Spisz sobie pytania które chciałbyś zadać lekarzowi, znajdziesz je chociażby w poprzednich postach w Twoim wątku.
I chociaż to trudne w tej sytuacji, postaraj się zachować spokój, bo nerwy tu nic nie pomogą.
Dzisiaj spedziliśmy trochę czasu w szpitalu, Tata leży na oddziale Urologicznym, nadal nic nie wiadomo, lekarz powiedział że czekają na wyniki badań do jutra i nic konkretnego nie może powiedzieć, jedyne co się dowiedziałem od lekarza to że nie są to sprawy urologiczne tylko jest to związane z chorobą nowotworową Ojca, mówi że on widzi tylko obrzęk w okolic narządów płciowych i naciek limfatyczny, podejrzewa że może być to przerzut, ale nie jest jeszcze pewien- jutro powie to po wynikach badań i konsultacji z onkologiem - takie słowa usłyszałem od Ordynatora Urologii.
Potem udaliśmy się na oddział onkologi do lekarza prowadzącego, zlecił mu posiew moczu w piątek i chcieliśmy usłyszeć jakie są wyniki, podał wynik i powiedział że wynik jest ujemny tzn. tłumaczył że nic złego nie wyszło, mam pytanie co to może oznaczać? nie ma żadnych bakterii w moczu ale co z obrzękiem i naciekiem limfatycznym w okolicach prostaty? do tego dodam że w ostatnich dniach zauważyłem że brzuch taty z moich obserwacji jest trochę większy i jakby wzdęty, poza tym doszedł całkowity brak apetytu i gorączka, proszę podzielcie się jakimiś wnioskami i spostrzeżeniami? czy to może oznaczać najgorsze tzn przerzut na prostatę ?
Potem udaliśmy się na oddział onkologi do lekarza prowadzącego, zlecił mu posiew moczu w piątek i chcieliśmy usłyszeć jakie są wyniki, podał wynik i powiedział że wynik jest ujemny tzn. tłumaczył że nic złego nie wyszło, mam pytanie co to może oznaczać
Wklej wynik to będziemy mogli się na jego temat wypowiedzieć.
Łukasz123 napisał/a:
ale co z obrzękiem i naciekiem limfatycznym w okolicach prostaty?
Czy są w ogóle jakieś wyniki badań dot. prostaty?
Pytałeś o to PSA?
Piszesz, że lekarze nie udzielają Wam zbyt wielu informacje - a czy Wy zadajecie im jakieś pytania? Bo niestety jak się konkretnie nie zapyta, to i nie ma konkretnych odpowiedzi.
I błagam, nie pisz wszystkiego jako jednego zdania z milionem przecinków.
nie mamy wyników badań tylko tyle usłyszałem ''wynik jest ujemny'' co do prostaty to badanie PSA nie było wykonywane. Jutro ma być konsultacja onkologiczna i podejrzewam inne badania. Pytałem dziś Tata jakie robili mu badania, odpowiedział że tylko podstawowe krew i mocz. Nie uzyskałem od lekarzy więcej informacji bo każdy zbywał i mówił że na pytania może odpowiedzieć jutro po konsultacji i wynikach.
Teraz ciągle do głowy przychodzi tysiące myśli co to jest :(
Dwóch urologów twierdzi że naciek i związane z nowotworem, a Onkolog nie widzi nic złego bo posiew jest ujemny i dalej podtrzymuje tezę że to stan zapalny :(
ale co z obrzękiem i naciekiem limfatycznym w okolicach prostaty?
Ale gdzie konkretnie jest ten obrzęk? Bo okolice prostaty to jest wnętrze miednicy małej, nie da się tego zobaczyć. Bez precyzyjnej informacji nawet trudno to sobie wyobrazić, nie mówiąc już o konkretnych wnioskach.
_________________ "Zobaczyć świat w ziarenku piasku, Niebiosa w jednym kwiecie z lasu. W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, W godzinie - nieskończoność czasu." - William Blake -
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum